AMORION Strona Główna AMORION
Nowe Oblicze MMORPG!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Gorion
2013-11-24, 15:38
Ot, zwyczajne zlecenie
Autor Wiadomość
Vinca
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-20, 14:25   Ot, zwyczajne zlecenie

Kilka słów wstępu

1. Do sesji przygarnę właściwie każdego, kto stworzy kartę postaci w wyznaczonym przeze mnie terminie i która rzecz jasna zostanie przeze mnie zaakceptowana. Nie chcę jednak, by liczba graczy przekroczyła 10 osób. Jestem pewna, że więcej nie będę w stanie ogarnąć.
2. Czas macie do 24 listopada, do godziny 12. Będę zaglądała tutaj na bieżąco, a informacje o moich ewentualnych uwagach pojawią się w wiadomościach prywatnych w grze. Tam kontakt w mojej opinii jest sprawny i łatwy. Proszę więc, by na czas rozgrywki dodać mnie do swojej listy przyjaciół i ładnie wyjaśnić, którą postacią kierujecie.
3.Liczę na Wasz zdrowy rozsądek przy tworzeniu KP. Pozostawiam Wam swobodę w opisie umiejętności, doświadczenia etc. Z góry jednak zastrzec muszę, że nie znoszę power gamingu, więc jakoś nadzwyczaj uzdolnione postacie u mnie nie przejdą.
4. Przygoda przewiduje uczestnictwo najemników, oraz łowców nagród. Innego typu postacie będzie ciężko mi w nią wkręcić. Jeśli jednak ktoś koniecznie chce zabawić się kimś innym - liczę na sugestie i burzę mózgów odnośnie sposobu, w jaki miałabym daną postać w grę zaangażować. Coś na pewno się wymyśli. Profesja jest tylko i wyłącznie moją sugestią.
5. Pierwszy post jest postem MG. Ten pojawi się w poniedziałkowy wieczór, gdy już będę miała jasność odnośnie wszystkich chętnych.
6. Tworząc kartę postaci deklarujecie się, do odpisywania na sesję przynajmniej raz na 48 godzin.

Wzór karty postaci


Kod:
[b]Imię i nazwisko:[/b]*
[b]Wiek:[/b]
[b]Płeć:[/b]   
[b]Rasa:[/b]**
[b]Profesja:[/b]

[b]Umiejętności:[/b]***
[b]Słabości i ograniczenia:[/b]

[b]Ekwipunek:[/b]

[b]Wygląd:[/b]****



* W razie, gdyby postać nie znała swego imienia, czy zwyczajnie nie chciałaby podawać w tym punkcie należy napisać jej pseudonim.
** Wolałabym, by była to rasa dostępna w grze. W innym przypadku prosiłabym o dokładniejszy jej opis.
*** Mniej istotne umiejętności można pominąć. Bardziej interesuje mnie poziom walki bronią, szybkość, wytrzymałość itp. Proszę również o fabularne uzasadnienie tego w jaki sposób postać dany poziom zdolności osiągnęła.
**** Wystarczy w kilku zdaniach opisać wygląd postaci. Można dorzucić arta, który ją przedstawia.

Ewentualne pytania proszę kierować do mnie na pocztę.
ID: 482
 
 
Pansy Tuckborough 

ID: 1231
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 31
Wysłany: 2013-11-20, 16:45   



Brendan Cocks
Wiek - 24 lata
Mężczyzna
Człowiek
Najemnik

Umiejętności

Walka bronią - specjalizacja miecze dwuręczne - Standardowe szkolenie najemnika
składa się z rocznego treningu bronią sieczną oraz obuchową. Po zakończeniu szkolenia najemnik sam decyduje jaką konkretnie bronią chcę się posługiwać by przez następne 2 lata szkolić się w posługiwaniu konkretnym orężem.

Walka w ręcz - Wielu najemników wychodzi z założenia że broń jest tylko przedłużeniem ramienia. Z tego powodu każdy najemnik odbywa 8 miesięczne szkolenie z walki wręcz.

Atrybuty:

Siła - Drzew z korzeniami nie wyrywa ale bez problemu lewym sierpowym złamie szczękę krasnoludowi.

Wytrzymałość (kondycja) - Bez problemu przebiegnie kilka kilometrów w pełnym wyposażeniu.

Szybkość - Podczas treningu walki wręcz każdy z najemników nabiera szybkości wyżej niż przeciętny strażnik miejski.

Zręczność - Wyzwalanie się z więzów oraz otwieranie podstawowych zamków jest jednym z elementów podczas szkolenia najemników. Jednak bardziej stawia na rozwiązania siłowe

Instynkt - Trudno oszukać najemnika, szczególnie takiego z kilkuletnim stażem. Może nie jest żadnym mędrcem ale doskonale wie co w trawie piszczy.

Słabości i ograniczenia:

Nigdy nie skrzywdzi dziecka, ani zwierzęcia. Nie toleruje podobnych zachowań.
Ma słabość do mocnych trunków i chociaż mocna głowa pozwala mu wypić wiele to wielokrotnie zaniedbywał służbę, poświęcając przeznaczony na nią czas na nasiadówy w karczmie.
Nie znosi magów i boi się magii. Myślenie nie jest jego mocną stroną.

Ekwipunek:

Lekka skórzana zbroja, dwuręczny miecz, mała tarcza i sztylet u boku niezbędny do walki gdy tłok na polu bitwy stanie się zbyt duży. Pod szyją zielona apaszka, którą dostał kiedyś od pewnej kurtyzany w Arrakin. Ciężkie skórzane buty.

Wygląd:

Blizna biegnąca od czubka głowy do połowy czoła. Włosy obcięte do skóry. Szczupły, lecz mocnej budowy ciała, właściwie to same mięśnie i ścięgna. W lewym uchu ma mithrilowy kolczyk.

By Vinca: Gitara gra. Akceptuję.
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-20, 17:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kail
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-20, 19:38   

Kail Ivary
Wiek - 22 lata
Mężczyzna
Człowiek
Złodziej

Kail to świeżo upieczony Cień, osoba o takiej randze ukończyła standardowe szkolenie, jak i wykazała się, zdaniem mentorów, odpowiednimi umiejętnościami, aby uznać go za pełnoprawnego członka Gildii Złodzei. Miał już teraz dostęp do zleceń wyższej rangi, lepszych paserów, czy pomocy alchemików ze stowarzyszenia. Żadny przygód młody człowiek postanawia na własną rękę szlifować swoje umiejętności, wciąż utrzymując kontakt ze swoimi nauczycielami i mistrzem Gildii...

Umiejętności
1. Walka w zwarciu (walka dwiema broniami, krótkie miecze) - każdy z adeptów od początku szkolenia sam decyduje, jaką bronią będzie walczył w zwarciu i na dystans. W przypadku bezpośrednich starć Kail wybrał krótkie miecze, broń do szybkiej walki, w której bardziej liczy się finezja, aniżeli siła.
2. Walka na dystans: (Łuk) - w razie potrzeby walki na odległość, jak większość innych adeptów, ćwiczył strzelanie z łuku z dość dobrym skutkiem.
3. Kradzież kieszonkowa - przez pierwsze miesiące treningów każdy z adeptów musiał płacić za pożywienie i nocleg pieniędzmi, które zostały skradzione. Nie były to duże kwoty, ale był to możliwie najlepszy sposób nauki dla nowicjuszy: poprzez praktykę. Kail miał już sporo doświadczenia w tej kwestii.
4. Otwieranie zamków - kolejna z umiejętności nabytych poprzez żmudne i monotonne wręcz ćwiczenia. Kail wiedział, że podczas prób otwierania zamkniętych drzwi, czy zamków od skrzyń, największą szkodę może wyrządzić sobie sam, poprzez złamanie wytrycha. Nie raz mu się to zdarzało, ale teraz jest o wiele bardziej cierpliwy i uważny podczas włamań.
5. Unieszkodliwianie pułapek - temat pokrewny z otwieraniem zamków. Podobne techniki i sposoby, lecz w tym wypadku najmniejszy błąd kosztować mógł nawet życie, więc Kail przyjął zasadę, że kiedy nie wie, co zrobić, nie robi nic. Zabezpieczyć pułapkę próbuje tylko wtedy, kiedy jest pewny swoich umiejętności.

Atrybuty:
Siła - jak na mężczyznę przystało, jednak to raczej zwinność i spryt są jego siłą.
Szybkość - wyćwiczone odruchy podczas walk dają mu dużą przewagę w tej dziedzinie nad większością przeciwników.
Zręczność - kolejny z jego mocnych atrybutów, który jest często czynnikiem decydującym o sukcesie lub porażce w walce.
Roztropność - zwraca uwagę na podejrzane zachowania, bądź zmiany w podłożu czy ścianach, zwiastujące najprawdopodobniej pułapki.


Słabości i ograniczenia:
Alkohol, zwłaszcza piwo. Dopóki nie wypije pierwszego, jest w stanie nad sobą zapanować. Później raczej dobija się kolejnymi trunkami.
Wyzwania, zwłaszcza te "nie do przeskoczenia". Dewiza "wyzwanie jest wszystkim", wryta w pamięc przez jego i kilku ambitnych przyjaciół z gildii czasami stawiała go w nieciekawych sytuacjach.
Pieniądze, biżuteria, ogólnie pojęte bogactwa - jeżeli jest okazja, by je zwędzić... Czemu nie?
Jeżeli znajduje się w sytuacji, w której rolę zaczyna odgrywać polityka, zawsze konsultuje działania z Gildią, jest to niezbędne, aby jego współpraca z mistrzem układała się należycie.

Ekwipunek:
Zbroja skórzana, ćwiekowana; karwasze skórzane; buty skórzane z podeszwą wyciszającą; spodnie i giezło z materiału niskiej jakości; płaszcz ciemny z kapturem; chusta ciemna, zasłaniająca pół twarzy; pas skórzany; sakwa ze złotem; krótki miecz x2; łuk długi; kołczan i strzały (8); narzędzia złodziejskie (3 wytrychy, 2 zestawy do odzbrajania pułapek, lina z kotwiczką; pajączki)

Wygląd:


By Vinca: Akceptuję
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-20, 23:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ascard
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-20, 21:03   

Imię: Ascard
Wiek: 21 lat
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca nagród

Umiejętności:

Jeśli chodzi o walkę bronią to praktycznie ze wszystkiego, co znajdzie się pod ręką, potrafi zrobić mniejszy lub większy użytek. Naukę tą wyniósł z czasów, kiedy był jeszcze niewolnikiem, a dostęp do innej niż prowizorycznej broni był ograniczony. Jednakże w późniejszym okresie życia Ascarda przysposabiano w walce mieczem jednoręcznym, tak więc z nim (jeśli brać pod uwagę rodzaj oręża) w dłoni czuje się najlepiej. Jego umiejętność w tym zakresie można określić jako bardzo dobrą.

Nieobca mu walka wręcz. Niejednokrotnie stawał do walki na arenie pozbawiony jakiegokolwiek uzbrojenia. Nie przeszedłszy szkoleń, nie stosuje konkretnej techniki - te podpatrywał od swoich przeciwników.

Lewą dłoń najemnika zastępuje hak, który również znajduje zastosowanie jako dodatkowa broń. W ciągu kilku miesięcy Ascard zamienił swoją ułomność w jej przeciwieństwo.

Konno jeździ od niedawna, co wyklucza szalone galopy.

Siła na poziomie bardzo dobrym. Nawet wśród niewolników istniał podział na kasty, który w głównej mierze wyznaczała fizyczna tężyzna. Słabi życia nie mieli.

Wytrzymały. Zahartowany licznymi razami zadawanymi batogiem, niepoliczonymi dniami i nocami spędzonymi w klatce lub dybach czy pracą w kopalniach przy lichych racjach żywnościowych.

Będąc w niewoli, kładł duży nacisk na trening szybkości. Należało wszakże brać pod uwagę ewentualną możliwość ucieczki...

Co do zręczności - przeciętny. Kiedyś był sprawniejszy, teraz jednak boryka się z brakiem drugiej w pełni sprawnej ręki.

Inteligencja - Gdy podjął się pracy u pewnej szlachcianki, oprócz złota kobieta zaproponowała mu naukę czytania i pisania. Niestety kariera Ascarda w jej włościach nie trwała zbyt długo. Najemnik do tej pory nie wie, co począć z piórem w dłoni. Z czytaniem sprawa ma się już lepiej.
Poliglotą nie jest, ale orientuje się w kilku barbarzyńskich dialektach.
Nie cierpi zagadek. Prawdopodobnie wzięło się to stąd, że kiepsko sobie z nimi radzi.

Słabości i ograniczenia:

Praca w kopalni odcisnęła na nim swoje piętno. Zdarza się więc, iż przy bardzo dużym wysiłku fizycznym dopadają go duszności.

Przy gwałtownych zmianach pogody we znaki dają się stare rany. Wtedy każdy krok może sprawiać mu ból.

Brak lewej ręki też stanowi jakieś ograniczenie.

Ekwipunek:

Miecz jednoręczny, wymienna dla haka proteza w postaci lewaka, sakwa podróżna, skórzana kurta nabijana ćwiekami i skórzane przepaski na nadgarstki.

Wygląd:

Długie czarne włosy związanie rzemieniem. Śniadej cery. Wysoki, dobrze zbudowany. Szeroki w barach, wąski w biodrach.

By Vinca: Podoba mi się, przechodzi. :)
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-20, 23:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Niebieskooki
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-21, 01:10   

Imię i nazwisko: Okagil Dorakragsson
Wiek: 190 lat
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Krasnolud
Profesja: Wojownik

Umiejętności:

Walka topór + tarcza - Jak przystało na krasnoluda preferuje topór nad miecz. Jednak nie używa on toporów oburęcznych. Preferuje szybkość jednoręcznego, która w połączeniu z tarczą pozwala na wytrzymanie naporu wielu przeciwników.

Mocna głowa - ilość trunków, która może spożyć zanim upije się i straci możliwość walki jest zatrważająca. Cóż.. jak to na krasnoluda przystało

Widzenie w ciemności - Lata spędzone w podziemnych miastach krasnoludów sprawiły, że widzi lepiej od przeciętnego człowieka w ciemnościach. Widzi odrobinę lepiej, dalej i wyraźniej.

Znajomość języków - Opanował język krasnoludzki jako swój rasowy, oraz wspólny dla całej reszty.

Mimo swojego wieku nadal o wiele wytrzymalszy od przeciętnego człowieka, jednak także ustępuje przeciętnemu krasnoludowi.

Kowalstwo - Wie co z czym i jak, jak naostrzyć miecz/topór by nie uszkodzić ostrza/klingi. Jak wykuć i wyważyć. Nic ponadto

Słabości i ograniczenia:

Wiek. Jak na krasnoluda dość stary, choć nadal nie zalicza się do grupy starców (200 lat) Starość u krasnoludów trwa tylko 50 lat, ( 200-250 lat ) chodź zdarzają się krasnoludy w wieku 300 lat. Jednak ci byli tak samo mało spotykani jak 100 letni ludzie. Z uwagi na swój wiek, nie jest już tak silny i wytrzymały jak przeciętny krasnolud. Choć nadal przewyższa człowieka.

Niski wzrost. Wszystkie elementy pancerza musza być zamawiane na wymiar.

Nienawiść do Elfów - Jak każdy krasnolud nienawidzi elfów. Nie lubi z nimi współpracować, nienawidzi z nimi przebywać. Elf.. to zły kompan dla krasnoluda.

Brak włosów na głowie - Jako jeden z nielicznych krasnoludów (naprawdę!) nie posiada włosów na głowie, Strasznie drażliwy na tym punkcie! Na szczęście jego broda jest na miejscu.

Płeć piękna - nie znosi żartów o krasnoludzkich kobietach, gotowy do bitki

Porywczy - Najpierw bije potem pyta, nie raz przez to lądował w lochu bądz w szambie

Brak umiejętności jeździeckich - Ze względu na niską budowę, nie potrafi jeździć na koniach, przemieszcza się pieszo lub na wozach.

Ekwipunek:

Krzesiwo, bukłak z wodą, bukłak z przepalanką krasnoludzką, sztylet w bucie, Topór jednoręczny, Tarcza okrągła wzmacniana metalowymi obręczami, brygantyna + kolczuga, nagolenniki skórzane wzmacniane płytkami, buty pół płytowe.

Dodatkowo, 2 pochodnie, osełka, trochę prowiantu, suszonego mięsa i bochen chleba w torbie.

Wygląd:

Niski krasnolud około 110 cm wzrostu, krzepkiej budowy. Nie nosi płytowej zbroi jak to mają w zwyczaju krasnoludy. Preferuje lżejsze odpowiedniki. Walczy za pomocą topora i tarczy. Nie nosi hełmu, na głowie brak włosów, choć broda bujna. Broda koloru czarnego. choć gdzieniegdzie pojawiają się pierwsze oznaki starości. Bystre czarne oczy. Blizna po prawej strony twarzy. Nie używa rękawic,, natomiast na przedramionach ma karwasze metalowe.



By Vinca: Wszystko w porządku, akceptuję.
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-21, 12:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hefnas
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-23, 19:41   

Imię i nazwisko: Mishaal
Wiek: 24 lata
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Człowiek
Profesja: Mag

Mishaal pochodzi spoza Amorion, z ciepłego południa. Nie podobało mu się w jego ojczyźnie, przypłynął do Elakki w celu odcięcia się od niej. Liczy tu na poprawienie swoich zdolności i zbicie (przynajmniej) małej fortuny. Stąd też angażuje się w różne przygody - najlepiej rozwija się stosując swoje umiejętności na bieżąco. I do tego wpadnie trochę złota do kieszeni.

Umiejętności:
* Mishaal jest bardzo utalentowany i jednocześnie jest beznadziejnym uczniem. Od bardzo młodego wieku pobierał nauki od zdolnych czarodziejów, lecz porzucił ją ostatecznie na rzecz samouctwa. Potrafi wiele wyczarować, ale robi wiele błędów. Nie specjalizuje się w żadnej dziedzinie, jest raczej uniwersalistą.
- Zna wszystkie podstawowe "sztuczki" czarodziejów takie jak wytwarzanie światła czy słaba telekineza
- Zaklęcia ofensywne skupiają się na sypaniu iskrami i małymi ognistymi pociskami (zdolnymi nawet uśmiercić mężczyznę przy bezpośrednim trafieniu w twarz). Potrafi też tworzyć gryzącą w oczy zasłone dymną. Kilka razy w swojej karierze Mishaal miotnął "dużą" kulą ognia.
- Zna zaklęcia ochronne i odrzucające, np. zabezpieczające przed ogniem, rozpraszające magie czy też tworzace słynną "zbroję maga".
- Zna kilka zaklęć szkoły iluzji: czary pokroju rozmycia, zmian wyglądu czy niewidzialności. Niestety potrafią one zawieść w najgorszych możliwych momentach.
- Zna zaklęcia uroków pozwalające na zauraczanie, usypianie czy paraliżowanie celów.
- Zna bardzo wiele zaklęć transmutacji i jest ona, obok zaklęć powiązanych z ogniem, szkołą "najbliższą" nazwaniu jego specjalizacją. Zna zaklęcia przyspieszenia czy spowolnienia, potrafi zmniejszać lub zwiększać rozmiary istot, lewitować, umagiczniać broń itp. Mishaal ćwiczy obecnie zaklęcia polimorfii, ale jej efekty są póki co zbyt chaotycznie i niekontrolowane, by bezpiecznie jej używać.
- Dosyć mało wie o magii poznania i o nekromancji, a także o przywoływaniu.

* Zna się na biologii i anatomii... Może nie zna, ale ją kojarzy... W zasadzie to nawet nie, po prostu kiedyś się tego uczył. Być może byłby w stanie udzielić pierwszej pomocy. Poza tym generalnie jest w pewnym stopniu obeznany z innymi naukami takimi jak chociażby matematyka czy astronomia.
* Czarowanie wymaga od niego precyzyjnych ruchów przez co ma dość pewne ręce. Z tego powodu nienajgorzej strzela z kuszy.

Atrybuty:
Siła - jest po prostu cherlawy. Kilkanaście kilo to dla niego męczące obciążenie. Niemal na pewno nie uniósłby sam czegoś ważącego ze trzydzieści.
Wytrzymałość - jego kondycja nie jest najlepsza. Dłuższy marsz go wyczerpuje, dlatego preferuje poruszać się konno. Jest wątły i dość delikatny. Przynajmniej jest w miarę zdrowy i nie choruje.
Szybkość - biegnie z szybkością najprzeciętniejszego człowieka, przynajmniej przez pierwszą minutę, czyli aż do kiedy się zmęczy.
Zręczność - ma zaskakująco dobrą koordynację ruchową. Po części jest to wymagane do rzucania czarów. Poza tym popisowo para się strzelaniem z kuszy albo ognistymi pociskami do butelek.
Inteligencja - jako mag Mishaal musi być "rozgarnięty". Nie tylko ma do tego talent, od dziecka rozwijał swój rozum. Mimo to nadal zdaży mu się zaciąć albo zapomnieć czegoś ważnego.

Słabości i ograniczenia:
* Mało doświadczony. Uczestniczył tylko w kilku walkach. Teoretycznie nie zabił jeszcze nigdy innego człowieka, w praktyce pewnie ma na sumieniu kilka osób, które mogły poumierać z powodu ciężkich oparzeń. Na walce wręcz zna się tyle, co pierwszy lepszy chłop wzięty ze wsi.
* Rzucanie zaklęć zazwyczaj wymaga od niego precyzyjnych ruchów i wypowiadania inkantacji. Jedynie najprostsze z czarów potrafi rzucać na cicho.
* Zaklęcia nie zawsze mu wychodzą. Notorycznie parzy się własnymi ognistymi pociskami. Jego ręce są całe pokryte bliznami. Dodatkowo czasami "zapomni mu się" ważny element czaru - wtedy musi szybko zaglądać do swojego notatnika.
* Czarowanie jest dla niego męczące. Jeśli przeholuje, może nawet zemdleć. Z powodu takiego zapotrzebowania na energię jest żarłokiem i śpiochem.
* Ewidentnie jest "obcy". Przede wszystkim uwagę zwraca jego specyficzny akcent.
* Nie potrafi pływać i nie lubi wody.
* Panicznie boi się szczurów i nietoperzy. W zasadzie to ma wiele innych uprzedzeń, ale te dwie fobie są wyjątkowo uciążliwe.

Ekwipunek:
Ubrania podróżne, nóż, mała lekka kusza, pudełko bełtów, torba, notatnik, księga czarów, sakwa ze złotem, pudełko na komponenty (chociażby kreda do rysowania kręgów).

Wygląd:
Jest niewysoki, chudy, mało umięśniony. Ma ciemną karnację i włosy. Nosi dość zwyczajne ubrania podróżne, w tym płaszcz. Przyzwyczajony do cieplejszego klimatu często nosi grubą, brązową chustę. U lewego boku zawieszony na haku i przymocowany łańcuchem zwisa jego notatnik. Za pas ma też wetknięty nóż. W sytuacjach bojowych u prawego boku zawiesza kołczan na bełty. Zazwyczaj w sporej, przewieszonej przez ramię torbie trzyma futerały z księgą czarów i z kuszą.

By Vinca: Akceptuję.
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-24, 15:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.25 sekundy. Zapytań do SQL: 19