Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 15 lat
Nieco wyobraźni


Sethaal (ID: 1158)


  • Ranga: Mieszkaniec
  • Poziom: 32
  • Wiek: 186
  • Rasa: Jaszczuroczłek
  • Klasa: Złodziej
  • Charakter: Neutralny
  • Płeć: Mężczyzna


Profil gracza:

Imię: Sethaal
Rasa : Jaszczuroczłek
Klasa: Złodziej, Zabójca, Poszukiwacz przygód
Wiek : 43 lata
Wzrost : 181 cm
Waga: 88 kg

Czyście zoczyć kiedy zdołali przygodnego nieznajomego ? Kogoś kto krom Was traktem idzie, kto jednym jest z wielu, zwykłym człekiem mimo przechodzącym? Ktoś kto omiata Was od niechcenia spojrzeniem ażeby dalej iść nie zwracając już na Was uwagi. Kolejny raz ujrzeć go dopiero zda się Wam kiedy długi, ostry nóż na Waszym gardle jego nadzwyczaj pewna dłoń dzierżyć będzie ...

Oto Sethaal właśnie - ciemnowłosy mąż o przenikliwym spojrzeniu oczu jak morska otchłań niebieskich. Z kilkudniowym zarostem na twarzy co poznanie jej rysów czy wieku określenie zatrzeć może. Nie ujawni się łatwo silne i sprężyste ciało w brunatno-czarnym podróżnym odzieniu ukryte, co pospolitego wyglądu wszelako mu nadaje. Przy poznaniu krom aparycji zagadkowej miłą powierzchowność ukarze przeto druhów nowych łacno znajduje. Człek to otwarty, życie miłujący tedy znający jego słodko-gorzkie smaki. Powierzchowność i doświadczenie pomaga mu owe prace dla kasty wykonywać ale mimo, że przecie złodziej, zabójca i awanturnik acz jednak osoba z zasadami, których złamać łacno się nie da. Cała ogłada w wędrówkach nabyta wykorzenić pierwotnych instynktów barbarzyńskiego ludu, w którym wszak na świat przyszedł, nie zdołała. Ludu o prastarych korzeniach, hołdującemu prostym prawom - miast wydumanym prawom możnych. Niechętny dworskiej etykiecie, polityce i władzy. Współczujący słabszym, zaiste bezlitosny dla ciemiężycieli. Wrażliwy na piękno kobiecych uroków przeto nawet wszetecznicy krzywdy nigdy nie uczynił. Niepohamowany zarówno na bitewnym polu zaś i w alkowie.

Rzec można, że druga natura z ludu smoczego jaszczurami podówczas zwanego pochodzi. Krzepa, szybkość, do trucizny wszelakiej sympatia i na magię odporność krwi zmieszanej ów człek zawdzięcza. Tedy ogon u niego silny, giętki miast bicza a łuski - jako stal hartowana twarde - zoczyć trudno bo w ukryciu przez czasu większość noszone.

Otrokiem będąc wojaczką i wędrówką parać się zaczął. Tak wiosen dwa tuziny z okładem minęło i do bractwa mrocznego ongiś przystał, bo ono uczciwie i biednym i bogatym jednako razy rozdaje. Ale wszak możnych bractwo bardziej miłuje bo i zapłatę łacniej zdobyć w złocie jak i na gardle z większa lubością odpłacić przyjdzie. Zajęcie owo przyjaciół wielu przysporzyć nie mogło przeto kilku jeno po świecie rozsianych - zaś wrogów dziesiątki dziesiątek ... kurhany i bezimienne mogiły po świecie przykrywają.

Miast dalszej tułaczki do Amorion ów człek z drogi zboczył i ciekawością niemałą za zajęciem rozglądać się począł... a może i osiąść w królestwie mu przyjdzie ażeby wędrówce kres wreszcie położyć... azaliż kto znać może kędy droga przez los wyznaczona wiedzie?