Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 15 lat
Nieco wyobraźni


Baltazaar (ID: 33)


  • Ranga: Rycerz
  • Tytuł: Heros
  • Poziom: 314
  • Wiek: 4288
  • Rasa: Gnom
  • Klasa: Mag
  • Charakter: Neutralny
  • Płeć: Mężczyzna


Profil gracza:


******************************************************

Канцлер Ги - Единственный враг

Моя трагедия комедий балаганных смешней,
И потому безумно мне дорога:
Я научился находить себе прекрасных друзей,
Но не могу найти по силам врага.
Среди завистливых ничтожеств и пустых болтунов
Скажи хотя бы, разглядеть тебя как?
Я вновь блуждаю в буреломе из обманчивых снов –
Ищу тебя, о мой единственный враг!

Сто подлецов и двести трусов мой тревожат покой,
Но быть врагом, однако, надо уметь!
А ваши кости просто хрустнут под моею ногой,
Вам принеся вполне бесславную смерть!
Устав скучать у края ямы и держаться в седле,

Я озверел от неумелых атак;
Я по следам бегу упрямо, припадая к земле –
Ищу тебя, о мой единственный враг!

Мне рассмеяться или плакать – я еще не решил;
Без сожаленья не проходит ни дня.
Я извиваюсь, словно змей, в оковах собственных сил:
Ведь не родился тот, кто сломит меня!
Меня всесильем при рожденьи Господь Бог отравил,
А я страдаю как последний дурак;
Я умираю в пустоте неразделенной любви –
Я жду тебя, о мой возлюбленный враг!

******************************************************

Zobaczyć świat w ziarenku piasku
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar
W godzinie - nieskończoność czasu.



******************************************************


Blake William


Mroczny hymn

Na nocnym niebie chmury się kłębią.
Noc mnie ogarnia, pieści swą głębią.
Podmuchy wiatru liśćmi targają,
Szeleszczą, huczą, zawodzą, grają...
Chłód mnie przenika do szpiku kości...
Ciemność rozgrzewa - kocham Ciemności...

Na horyzoncie widać tańczące
Rozbłyski burzę obwieszczające.
W nich aura strachu i moc miłości...
Energia cierpień, czar namiętności...
Północ minęła już bez wątpienia...
w przestrzeń kosmiczną Twego imienia

dźwięk się unosi... Między światami
mknie bym mógł w końcu złączyć się z Wami...

Ma mroczna dusza metamorfuje -
Odczuwam rozkosz, cierpienie czuję...
Tańczyłem z życiem, uczyłem dzieci...
Teraz odchodzę w objęcia śmierci...
Życie dać śmierci - to jest pokusa
W krwawych pieszczotach tchnąć w Sukkubusa

Wszystko! by złączyć się z zaświatami,
by tam się wreszcie zjednoczyć z Wami...

Natura wyje - świat w dysharmonii
W rytm grzmotów wznoszę mroczny hymn do nich
Wyście bogami... Wyście diabłami...
Nas chcecie dobrych, lecz Wy źli sami!!!
Grzmot mnie porywa - lecę do góry
Ja - czarny piorun przebijam chmury

mknie moja dusza między światami
W stronę Syriusza - spotkać się z Wami...


******************************************************

Wspomnienia:


Ha!

Gracz Finitte o ID:275 przekazał(a) Ci chowańca Jak przegrasz to... -.-

Gracz Finitte o ID:275 przekazał(a) Ci chowańca ..i tak będziesz najlepszy! ¦

deal with it!



******************************************************


Gracz Finitte o ID:275 przekazał(a) Ci chowańca Patelnią w łeb!

Za co ja się pytam!?

Gracz Finitte o ID:275 przekazał(a) Ci chowańca To tak z miłości...

... i weź zrozum tą "słabą płeć"...


******************************************************