Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 15 lat
Nieco wyobraźni


Jasmine (ID: 814)


  • Ranga: Mieszkanka
  • Poziom: 117
  • Wiek: 163
  • Rasa: Człowiek
  • Klasa: Rzemieślnik
  • Specjalizacja: Kowal
  • Charakter: Zły
  • Płeć: Kobieta


Profil gracza:



Nowa ja
„Pomiędzy cieniem i oddechem świec
Swą tajemnicę ona karmi cicho i chowa się...
W ogrodach świeżo znalezionych prawd,
Wśród głosów co prowadzą myśli i nie dają spać...”


Serce w czerni...
„Tu bije czarne źródło, jak serce czarnej wody…
…zanurzam serce w czerni i to dodaje siły.”

Czerń…przytłaczająca, wszechobecna… Otacza ją nawet, gdy ubierze suknię o odcieniu bladego jaśminu. Tak jakby oczy przesłaniała opaska, która nie przepuszcza ani jednego promienia jasności, żadnego koloru, tylko wszystko w barwach cienia. Uwielbia działać na własną rękę. Niezależność? Wielka. Nieprzewidywalność jednak ją przewyższa.

Brylant
„Lustro moją twarz odbija
Lustro duszę mą zabija”

Stalowe oczy patrzyły wprost przed siebie, na dwoje identycznych źrenic. Ciemnoszara obwódka wokół tęczówek nadawała im uroku, wzmacniała spojrzenie; sprawiała, że gdy spoczęło na kimś z uwagą, trudno było się nieszczęśnikowi oderwać od głębi tych oczu. Hipnotyzujące. Delikatna dłoń zbliżyła się do twarzy, badając jej każdy szczegół. Gładkość porcelanowej skóry, która odcieniem nieraz po nieprzespanej nocy zbliżała się do chorobliwej bladości. Nie widywała słońca ani przez chwilę wystarczającą, by zarumienić policzki. Była młoda, chociaż czuła się wiekowo. Ale na jej twarzy dwadzieścia parę lat nie odcisnęło śladów. Żadnej zmarszczki, jedynie gdy się uśmiechała wokół ust burzył się spokój. Ale rzadko miało to miejsce. Dotknęła leciutko warg. Karminowych, o idealnym kształcie, obiecująco zmysłowych.. .

Dwa oblicza
„Czerń, biel, fiolet- zimny kolor mojej krwi”
Biel. Jej drobna sylwetka, w połączeniu z ładną buzią i burzą brązowych włosów tworzą wrażenie istoty delikatnej, zjawiska o niespotykanej urodzie, łagodnego i subtelnego. Jest zgrabną kobietą i choć szczupłą, to ma czym oddychać i na czym siedzieć. Gdy do tego wizerunku uda jej się dodać czasami uśmiech i postara się być miła, potrafi grać naprawdę ujmującą i uroczą osóbkę.
Czerń. Materiał bluzki jednak ukrywa przed szerszą widownią ramiona z delikatnie zarysowanymi tuż pod skórą mięśniami i nadgarstki, pokryte licznymi bliznami, w większości powstałymi wskutek oparzeń. Znajdzie się też kilka pamiątek po ranach ciętych na wysokości żeber. Choć pierwsze wrażenie temu przeczy, jest silną kobietą, nie boi się ani ciężkiej pracy ani walki, i w obu przypadkach potrafi dorównać niejednemu mężczyźnie.
Fiolet. Splot tak przeciwstawnych cech sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie. Niektórych intryguje, przyciąga. Inni wyczuwają w niej zagrożenie i odpowiadają niechęcią. Tak wielka siła zamknięta w na pozór delikatnym ciele nadaje jej koloru. Ale nietypowego i nieoczywistego, z przewagą ciemnych tonów.