Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Barbarzyńca
#1
Cześć. Chciałbym się podzielić swoją propozycją modernizacji klasy Barbarzyńcy.


Barbarzyńca: Wersja aktualna

Bazowy przyrost 10 energii na reset 
Przyrost 0.3 energii na poziom 
+0.5 do przyrostu wytrzymałości za 1 AP 
"Wrodzona odporność": barbarzyńca otrzymuje premię do obrony w wysokości 5 * poziom postaci 
"Niewiara w moce nadprzyrodzone": barbarzyńca na każde 10 poziomów otrzymuje 1% szansy na zniwelowanie obrażeń magicznych w PVP
"Szał Berserkera": barbarzyńcy nie obejmuje kara do uniku ze zbroi i nagolenników 
Barbarzyńcy nie mogą używać przedmiotów magicznych 
Większy przyrost punktów życia z wytrzymałości uzyskiwanej z AP

//////

Barbarzyńca: Wersja zmodyfikowana

Bazowy przyrost 10 energii na reset 
Przyrost 0.3 energii na poziom 
+0.5 do przyrostu siły i wytrzymałości za 1 AP 
"Zahartowanie": barbarzyńca otrzymuje premię do obrony w wysokości 30 * poziom postaci
"Demoralizacja": barbarzyńca nie może używać zbroi
"Magiczna niewrażliwość": barbarzyńca na każde 10 poziomów otrzymuje 1% szansy na zniwelowanie obrażeń magicznych w PVP
"Szał Berserkera": barbarzyńcy nie obejmuje kara do uniku ze zbroi i nagolenników 
"Furia": zwiększony próg szansy na większe obrażenia od trafień krytycznych
Barbarzyńcy nie mogą używać przedmiotów magicznych 
Większy przyrost punktów życia z wytrzymałości uzyskiwanej z AP

Wyjaśnienia:
Dlaczego oprócz wytrzymałości, również powinien być brany pod uwagę przyrost do siły?
Ponieważ według wierzeń, barbarzyńcy nie tylko byli bardzo wytrzymali, ale również niezwykle silni.

Dlaczego zahartowanie, a nie wrodzona odporność?
Ponieważ wytrzymałość barbarzyńcy wywodzi się z jego morderczych treningów, a nie kwestii genetycznej.

Dlaczego premia do obrony jest tak wysoka?
Ponieważ uzupełnia ona brak możliwości używania zbroi. Nawet bez tego, aktualna premia do obrony jest stanowczo za niska.

Dlaczego barbarzyńca nie powinien używać zbroi?
Ponieważ barbarzyńcy wierzyli, że walcząc bez niej, wzbudzą we wrogach strach.
W popkulturze barbarzyńcy bardzo rzadko występują z jakimkolwiek, górnym odzieniem.

Dlaczego magiczna niewrażliwość, a nie niewiara w moce nadprzyrodzone?
Ponieważ barbarzyńcy wierzyli w magię i byli strasznie przesądni. Nierzadko również religijni.

Dlaczego barbarzyńcy nie powinien przysługiwać brak kary do uniku ze zbroi i nagolenników?
Ponieważ barbarzyńca nigdy nie założyłby na siebie rynsztunku, krępującego jego ruchy.
Co innego tyczy się wojowników (zwłaszcza rycerzy), którzy takowe noszą i są przyzwyczajeni do ich ciężaru.

Dlaczego barbarzyńcy powinien przysługiwać zwiększony próg szansy na większe obrażenia od trafień krytycznych?
Ponieważ barbarzyńca z reguły od samego początku walki jest w bitewnym szale, a nie trudno wtedy o niefortunne dla przeciwnika trafienie.

Wstępnie widzę to tak.

Aktualnie:
25% szansy na +10% obrażeń
20% szansy na +15% obrażeń
20% szansy na +20% obrażeń
15% szansy na +30% obrażeń
8% szansy na +40% obrażeń
6% szansy na +50% obrażeń
5% szansy na +60% obrażeń
1% szansy na śmiertelny cios
suma: 100%

Z modyfikatorem Furii:
10% szansy na +10% obrażeń
15% szansy na +15% obrażeń
20% szansy na +20% obrażeń
25% szansy na +30% obrażeń
10% szansy na +40% obrażeń
10% szansy na +50% obrażeń
8% szansy na +60% obrażeń
2% szansy na śmiertelny cios
suma: 100%

Przepraszam, że wszystkie te przykłady bazuję na folklorze, dotyczącym barbarzyńców.
Nie znam się za dobrze na mechanice rozgrywki, dlatego proszę o ograniczoną krytykę i więcej wyjaśnień.
Odpowiedz
#2
Brak zbroi trzeba by porównać z tempem kucia, gdyż w momencie wykucia hełmów, nagolllenikow i tarczy miałby już full eq (byłby tańszy)

Bonus do siły dałby mu duza przewagę w AP. Kras Barb miałby 4 AP do siły (jak wampir łowca, co ma 1,5 za wytke?). Musiałby mieć -0,5 za AP szybkości, ale to znowu dla krasi żadna strata. Myślę że to by zabiło lowce
Odpowiedz
#3
Witaj, Fabularne powody zmian bardzo ciekawe, ale taki barbarzyńca byłby skrajnie zbyt mocny mechanicznie.

Do obecnego barbarzyńcy dorzucono pół apki, które ma łowca, nie wiem czemu tylko by premiować WB barbarzyńce, tabelkę krytyka, która jest lepsza niż 5% dodatkowego krytyka wojownika oraz źle przeprowadzony bonus do obrony.
Jego jedyną realną wadą jest brak noszenia elfiej zbroi, bo smoczą przebije bonusem bez problemu, kara do uniku z nagolenników jest do przeżycia.

Sam bonus do obrony 30*poziom, bez zbroi dałby nam 5 herosów barbarzyńców z apkami czy nie. Bo z bonusu zyskamy do 100 poziomu ,aż 3000 obrony, gdy zbroja nieumagiczniona na dzień padania eventu to koło 1000 w najlepszym wypadku. Dzięki apkom, bonusie do obrony i zyskanym tempie byłby pewnie wstanie wygrać bohatera.
Odpowiedz
#4
W zasadzie mogę jedynie zgodzić się z przedmówcami.
Dodatek do siły z AP pewnie zniszczyłby atrakcyjność (często i tak wątpliwą) innych klas bazujących na sile i/lub walce wręcz.
Bonus do obrony to chyba faktycznie gwarancja herosa.

Natomiast spodobała mi się zmiana krytyka, głównie dzięki koncepcji szału bojowego. I tak
+ Barbarzyńca uzyskuje większy potencjał uderzeniowy.
- Takie rozłożenie krytyków, gdyby dotyczyło również PVM, w jakimś stopniu przełoży się negatywnie na umiejki. 
Zatem coś za coś.
A gdyby tak, ewentualnie rozważyć drobną modyfikację takiej furii np na zasadzie "odpalenia" dopiero w momencie gdy postać otrzyma jakąś (procentową?) ilość obrażeń. Na zasadzie szału pod wpływem odniesionych ran, czy to miałoby sens?
Odpowiedz
#5
Dziękuję za odpowiedzi.

Zrozumiałem wasz punkt widzenia. Rzeczywiście to byłoby trochę za silne.
Pytanie zatem, czy można by było zachować jakoś brak możliwości zakładania zbroi i dostosować adekwatne do tego bonusy obronne?
Zamysł ten miałby na celu poleganie w kwestiach obrony bardziej na umiejętnościach barbarzyńcy, niżeliby jego rynsztunku.
Jeżeli nie, to czy byłaby chociaż możliwość zwiększenia aktualnej obrony przy awansie z 5 do 7 lub 10, jak to było przedstawione w koncepcie Zielmitra? ..
(http://amorion.pl/forum/showthread.php?tid=1805)
.. bo sam osobiście jak zobaczyłem magiczną zbroję ze wskaźnikiem +7800 zacząłem się ślinić i płakać jednocześnie.

Pomysł z furią przy procentowej ilości otrzymanych obrażeń jest wspaniały i powiedziałbym nawet, że całkiem klimatyczny! Jestem za!
Odpowiedz
#6
xXx wpada w szał bojowy - przy HP poniżej 40%? Ale liczone od Hp na początku walki (bo bez jaj jakby ktoś sobie na IA obniżał na start) - można by dodać lekki mod +10% obrażeń -10% do defa (opcjonalnie)
Odpowiedz
#7
Hm, moim zdaniem lepsza byłaby zmiana proporcjonalności krytów. Czym mniej hp (powiedzmy liczone co 10 lub 20% utraconego hp) tym większa szansa na wyższe kryty.
Plusy do dmg i minusy do defa mijają się moim zdaniem z celem. Już same kryty byłyby dewastacyjne, a minusy do defa byłyby zbyt wielkim nerfem zwłaszcza, że już teraz barbarzyńca ma dość niskie wskaźniki obrony, jak to również zauważył Zielmitr w swoim koncepcie barbarzyńcy. Aktualnie barbarzyńców jest stosunkowo nie wiele, w porównaniu do łowców czy wojowników, przez co rozmowa o jakichkolwiek nerfach w tym wypadku jest wyjątkowo niesmaczna, podobnie jak mówienie, że wszystko z barbarzyńcą jest w jak najlepszym porządku. Sam wielokrotnie zastanawiałem się, czy by nie przejść na woja ze względu na kryty i nie musieć się przy tym przejmować niemożliwością zakładania dużo lepszych, magicznych rynsztunków, ale jestem oddany swojej klasie tutaj, jak i w każdych innych rpgach.
Odpowiedz
#8
Stary pomysł szałem bojowym, zawsze odpadał bo wykorzystanie tego jest nikłe. Golemom obrażenia się nie przydadzą, a reszta umiera przeważnie na pierwszym trafionym ciosie. Zostają wypadki, gdzie gracz manipuluje swoim zdrowiem w celu uzyskania bonusu najwyżej.

Barb, który dostanie taką tabelkę krytyków miałby lepiej od wojownika z 5% więcej szans krytyka. Przy tym że barb ma łatwiej w expieniu mógłby nam wygryźć wojownika z użytku.
Odpowiedz
#9
Niestety lepszych pomysłów nie wymyśliłem. Powodem moich przemyśleń, dotyczących modernizacji barbarzyńcy, stał się dom cechowy i zawarta w nim informacja o niskiej popularności barbarzyńcy. Zasmuca mnie fakt, że ta budząca respekt i nierzadko lęk klasa, znajduje się tak nisko w hierarchii klas walczących. Nie mam pojęcia co na to wpłynęło, ale pewne jest jedno - zostawiając ją w tym stanie, w jakim się aktualnie znajduje, nic się w tej kwestii nie zmieni.
Odpowiedz
#10
Zmiana krytyka jest może i nikła, ale może dodałaby szmaczku, czegoś pośredniego pomiędzy totalnym tankiem a totalnym brakiem. Jeżeli użyteczność jest nikła, to pewnie nie zaszkodzi (np. gdy Barb jest umoeracy ma większą szansę przebić się przez innego ranka, gdy dostanie nieśmiertelny cios).
Oczywiście, jeżeli wprowadzenie jest bardzo trudne to nie warto robić, jeżeli w miarę łatwe - nie widzę problemu by wprowadzić.

Fabularnie Barb powinien być silny, u nas mechanicznie jest to tylko tank.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości