Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!



Prolog

Paradox Cafe


Witaj
Amorion to przeglądarkowa, tekstowa gra RPG dla wielu graczy. Aby w nią grać nie trzeba ściągać żadnych dodatkowych programów z sieci. Rozgrywka polega na kreowaniu i rozwoju własnej postaci w ramach współzawodnictwa oraz współpracy z innymi graczami. Innymi słowy: zamieszkaj w jednym z miast lub stań się podróżnikiem i łowcą przygód, zbuduj dom i stwórz rodzinę lub zostań awanturnikiem. Poznaj innych, dołącz do klanowej społeczności i broń swoich przyjaciół lub graj fabularnie - możliwości jest bardzo wiele.

Dowiedz się więcej...


ZAREJESTRUJ SIĘ ZA DARMO!


Prezentacja Gry


Najnowsze wieści

"Potomkowie Autolikosa" nadana przez (Herold) dnia 25 października 2014 r.

Na pozór był to kolejny normalny dzień w krainie. Jak zawsze o tej porze jesteś w pobliskiej tawernie i popijasz ulubiony trunek. Siedząc sam w rogu patrzysz ze znudzeniem na twarze innych mieszkańców. Naprzeciw ciebie siedzą dwa krasnoludy prowadząc rozmowę dosłyszalnym szeptem:

- Bracie, słyszałeś o incydencie w Skarbcu Królewskim?
- Na elfa z krasnoludzką brodą! Gadajże, co się wydarzyło!
- Po mieście chodzą plotki, że jakiś złodziejaszek włamał się do skarbca. Wszedł niepostrzeżenie, ominął straże i zabezpieczenia...
- I co, i co?
- I podprowadził koronę samego króla! Szczwany lis znał słabości skarbca, ale to nie wszystko, Bracie. Następnego ranka zjawił się beztrosko w pałacu i oddał swoją zdobycz samemu Mahdiemu - skurczybyk przekradł do jego prywatnej komnaty.
- I oczywiście natychmiast Mahdi kazał pojmać złodzieja?
- Wręcz odwrotnie... on go nagrodził! Ten złodziej - Feemiror Amares (ID: 580) jak tylko opowiedział jak dokładnie włamał się do gabloty zawierającej koronę, zyskał uznanie Mahdiego i ten postanowił uhonorować go tytułem: Syn Autolikosa, niby nawiązując do tych, ekhm, starożytnych. Ba, władca chyba oszalał, bo chce temu cwaniaczkowi, dać 10 AP i 10000 sztuk złota jak tylko rozpocznie się Nowa Era.
- Eeee, pewnieś za dużo popił, Bracie i masz znów omamy... nie mam pojęcia o czym Ty mówisz.


Przestałeś słuchać rozmówców, nadal z wolna rozglądając się po sali...