Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ilość kradzieży na reset
#1
Witam, nie wiem, czy kiedyś taki wątek był, ale nie znalazłem poprzez lupkę. Chodzi mi o kwestię okradania jednego gracza po x razy w ciągu paru sekund. Po pierwsze jest to niesprawiedliwe. Wojownik musi wylać wiadro potu na arenie walcząc z potworami (bo pvp praktycznie nie istnieje), co chwila naprawiając ekwipunek a i tak nie zarobi kroci. Złodziej natomiast jak namierzy ofiarę wystarczy że kliknie okradnij i odświeży parę razy. Po drugie jest to totalnie nierealistyczne. Wyobraźmy sobie sytuacje, gdy spacerujemy przez miasto i nagle kieszonkowiec nas okrada... 30 razy w ciągu dwóch minut! Przecież każdy by się zorientował. Proponuję wprowadzenie jakiegoś skryptu, niestety nie jestem matematykiem, mądrzejsi ode mnie na pewno jakiś wzór opracują, w którym każda kolejna kradzież tego samego gracza będzie trudniejsza, np o 20%. Ja rozumiem, że złodziej, też z czegoś żyć musi, ale oprócz kradzieży ma jeszcze multum innych opcji na zarabianie. Dajcie żyć innym Wink
Odpowiedz
#2
Bardzo realistyczne jest też mordowanie smoków na arenie w ilości idącej w setki, w ciągu jednego dnia. Rozmnażają się szybciej niż bakterie. Sądzę, że powinny już dawno wyginąć.
A i wyklepywanie takiego hełmu czy napierśnika setki razy też jest niemożliwe, zmęczenie materiału, te sprawy. Rozleciałby się przy 10-15 razie. Chyba że, wprowadzimy ubytek wartości obronnych ekwipunku, dajmy na to każda jego naprawa osłabia go o 1% do poziomu 50% wartości początkowej. To byłoby bardziej realistyczne.
Nie widzę problemu w tym, że złodziej okrada innych graczy w taki a nie inny sposób. Żadnej niesprawiedliwości tutaj niema, zwłaszcza, że złodziej ryzykuje wrzuceniem do lochu na ileś tam resetów. Do tego, musi namierzyć cel, podczas gdy wojownik ma nieskończoną ilość straszliwych potworów do bicia pod ręką. I jakby co, wojownik też może sobie rozwinąć 3 strony do odświeżenia z walką, lecznicą i naprawą ekwipunku i kicać między nimi.
Zresztą jest coś magicznego w chwili, w której walisz łbem w klawiaturę bo zorientowałeś się właśnie, że nie schowałeś miliarda do banku i jakiś cwaniak Cie okradł.
Odpowiedz
#3
Cytat:Zresztą jest coś magicznego w chwili, w której walisz łbem w klawiaturę bo zorientowałeś się właśnie, że nie schowałeś miliarda do banku i jakiś cwaniak Cie okradł.

A żebyś wiedział  Tongue W zasadzie, to pod wpływem takiego właśnie impulsu napisałem tego posta. 
Odpowiedz
#4
Może nie tyle Ilość kradzieży co możliwość okradnięcia jednej osoby do maks 3(tylko propozycja) razy,
trzeba by jednak wtedy zwiększyć bazowy przyrost umiejki za kradzież
Odpowiedz
#5
Eee tam, i tak raczej trudno znaleźć pewnie kogoś kogo w ogóle warto okradać z dużym zyskiem (choć nie wiem, nie znam się, uczciwy obywatel jestem). Więc nie widzę problemu by coś zmieniać, zapomniałeś lub kusisz los, tracisz wirtualne złoto i zyskujesz powód do realnego śmiechu oscylującego na granicy płaczu.
Odpowiedz
#6
Przeciw ograniczeniom złodzieja.
Złodziej nie może okradać rzemów, którzy operują największą gotówką - bo mają immunitety. Zostają mu walczący, ale najlepsi (największa kasa) mają zbyt wysokie statystyki dla podrzędnego rzezimieszka, a ci biedni wojownicy są tak biedni, że i tak złodziej żadnego zysku nie ma.
Jak już znajdzie gapę z miliardem, to niech się nacieszy. A gapa będzie miał najlepszą możliwą nauczkę.

Złodzieja też boli, kiedy widzi, że jakiś gracz paraduje po mieście z taczką pełną złota, ale nie może go okraść, bo przed chwilą zmarnował punkty kradzieży "bo by się zmarnowały, a trzeba bić skilla".
Odpowiedz
#7
Gram złodziejem i w tej erze nikogo nie okradłam, bo zwyczajnie nie ma kogo. xD
Angel
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości