Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Popularność planszówek SOLO w epoce cyfrowej
#1
W latach 80tych popularne były gry paragrafowe - ale komputery je wyparły. Ich renesans rozumiem - to jak czytanie książki czy komiksu.
Ale skąd się bierze ogromna popularność skomplikowanych, długotrwałych planszówek? Ludzie tego wręcz szukają a producenci i organizatorzy KS wwalają zasady solo już praktycznie wszędzie.

Ja mam trochę gier solo i je nawet lubie - ale wielokrotnie łapię się na tym, że nie mam siły/chęci tego rozkładać tylko dla siebie. Ostatnio z 3 razy już planowałem, że zagram solo ale ostatecznie odpuszczałem. To tak jak gotowanie tylko dla siebie - masz poczucie, że się nie opłaca. A ja mam sporo czasu podczas gdy inni trzaskają nadgodziny więc tym bardziej mnie to dziwi, że jest popyt na tak dużo tytułów tego typu.

Kiedy to się zaczęło? Nie mówię tu o Roll through the Ages czy WH40k Anioł śmierci bo w to rzeczywiście można pograć ot tak - mam pół godziny to gram. Ale takie Gloomhaven, Arkham LCG czy Mage Knight? Co dla nich przygotowało grunt, że te gry się w ogóle przyjęły w dobie komputerów i dostępnej rozrywki? Ba, nie tylko przyjęły ale są czołowymi grami planszowymi obecnie.

Odpowiedz
#2
Zapomniałem już, że istniało coś takiego, jak gry paragrafowe...

Gry planszowe mają to do siebie, że skupiają ludzi w okół. Tutaj nie da się pograć przez serwer, czy na steamie. Musisz spotkać się, usiąść, spędzić razem czas i pogadać. Im więcej czasu zajmuje planszówka, tym też jest bardziej angażująca. A im bardziej dobrze skonstruowana, wciągająca i hipnotyczna - nawet nie zauważasz, gdy ludzie spędzają przy jednej sesji parę godzin.

Ciężko przenieść analogową planszówkę na teren komputerowy, bo po prostu straci swój klimat.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości