Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 16 lat
Nieco wyobraźni


Roth (ID: 434)


  • Ranga: Mieszkanka
  • Poziom: 34
  • Wiek: 34
  • Rasa: Człowiek
  • Klasa: Czarnoksiężnik
  • Charakter: Zły
  • Płeć: Kobieta


Profil gracza:

(Wip)

Łajza i udręczony trup.

Ludzki trup, bądź co bądź, ale trup. Czarna magia w końcu nie była, nie jest i nigdy nie będzie pozbawiona konsekwencji.

Dlatego w aurze Roth jest wręcz coś obscenicznego. Nieco jak dzikie zwierze na smyczy, wysmagane batem dla ułagodzenia. Jest raczej odrażająca. Jest czymś co najlepiej powinno trzymać się z dala od ludzi. Chociaż posiada szczątki kultury i oczytania, nie odnajdzie się ani w społeczeństwie, ani w diczy.

Nie mniej, Roth lgnie do ksiąg, do podróży, zapomnianych budowli i ogrodów, do miejsc gdzie prowadzą ją skrawki wspomnień poprzedniego życia. Ostatecznie, w pewnym sensie jak każdy trup, nadal pragnie życia, nieustannego uścisku nieskończonej magii, echa rozmów i muzyki. Pragnie nawet uroku biżuterii, niepasującej być może do jej nieuroku, lecz nie mniej przyciąga ją jak sroka.

Magia zawsze prowadziła ją do nieustannego pragnienia. W tym uczucia łatwo jej rozpoznać starego przyjeciela.

***


Pokryta bliznami skóra ma błękitny odcień - jest przesiąknięta maną która równie dobrze mogłaby obecnie zastąpić jej krew. Samo to tworzy raczej drastyczny kontrast z włosami żołtymi jak zborze, oczami zielonymi niczym soki ziół illani, oraz sczarniałymi białkami. Jest zaskakująco wysoka i chuda. Rozciągnięta jak sylwetka człowieka w starych zwojach początkującego artysty.
Szpony ghula i pasującego do tego zęby dopełniają obraz tej dziwnie wątłej, a jednak żelaznej sylwetki która nigdy się nie garbi.

Czarne i czerwone szaty, oraz złoto - dużo ciężkiego złota - dają jej chociaż iluzje jakiegoś człowieczeństwa. Ach, to i jej bose stopy.

***


Czy jest ponura? Niekoniecznie. Nie mniej jak już wspomniano, nie przyciąga ludzi. Ani swoją energią ani wyglądem, ani ciężkim głosem, ani zapachem alchemicznych ziół. Jednak mimo wszystko jest coś nadal bardzo ludzkiego w jej szerokim, odrażającym uśmiechu.

Czy jest zła? Z powodu swojej natury, zapewne tak. Nie istniała, istniała, skonała i wróciła. Nie ma jednak w zwyczaju mordować dla przyjemności, a wręcz jest w niej łagodność - wobec zwierząt które od niej uciekają, wobec dzieci które nie wiedzą lepiej, wobec ludzi niesprawiedliwie udręczonych. Być może każdy, kto decyduje iż ma prawo odebrać życie jest zły - bez znaczenia jest ich motywacja.

Nie mniej Roth nadal uważa, że pewne rozmowy najlepiej podsumowane są zgonem. Szybkim i brutalnym. Ludzie kultury zbyt często uważają się za lepszych od innych.

Okrutna, tak, ale we własnych interesach.

Ot, prosty trup ze specyficznymi zachciankami.



Na marginesie


0. 30+ letnie wyrafinowane wino. Z dziećmi nie rozmawiam.
1. Dziwnie piszę, bo nie piszę dużo.
2. Queer af leftie. Konserwy won 🧹
3. Married and lovin' it.
4. Fandomy: Dragon Age, Baldur's Gate, Elden Ring, Transformers, Hero Academia, Frieren, Dungeon Meshi, Berserk, Junji Ito, etc.
5. Awatar narysowany przeze mnie, hej ho.
6. Nie wiem czy mam nawet energie/vibe/czas na sesje. Temat otwarty?
7. Nie mniej - ero sesje = NEIN. Temat zamknięty👌
8. Nie chcę walczyć z Nekromantą, chce pocałować Nekromante u_u


Chata wolna, jeśli potrzebujesz domu, mogę przyjąć!