Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 15 lat
Nieco wyobraźni


Veena Ashrevyrn (ID: 525)


  • Ranga: Szlachcic
  • Poziom: 23
  • Wiek: 245
  • Rasa: Wampir
  • Klasa: Złodziej
  • Charakter: Anielski
  • Płeć: Kobieta


Profil gracza:

Uwaga! Profil zawiera złośliwą wiedźmę i wulgarnego kota.



Mała wariatka

Mała wariatka znów tańczy
Ma wiatr we włosach, z twarzy bije blask
Nikt by nie poznał, że świat jej się kończy
Każdy ją pamięta, kto zobaczył choć raz

Mała wariatka znów płacze
Ma wszechświat w oczach, z których płyną łzy
Serce ma wielkie w posturze nieznacznej
Czarne ma myśli, lecz wielobarwne sny

Mała wariatka nosi płaszcz rozpięty
Mimo, że kwiaty na szkle maluje mróz
Dla niej świat jawy jest ciągle zamknięty
Bo nie odróżnia już życia od snów

Mała wariatka ma ciężki charakter
I nigdy nie wie co powie język rączy
Ludzie w zachwycie obserwują parkiet
Gdzie mała wariatka znów samotnie tańczy



Imię i nazwisko
Veena Ashrevyrn. Nazwisko po mężu. A imię bynajmniej nie jest efektem poczucia humoru rodzicielki. Ta nazwała swą młodszą córkę Aira. Ładnie, prawda? A dziewczynie się nie podobało, ponoć zbyt pospolite. Więc wymyśliła sobie nowe. I wyszła Veena.

Rasa
Wygląda jak zwyczajny człowiek. Żadnych szpiczastych uszu, czy innych fanaberii.

Wiek
Dwadzieścia trzy lata, chociaż czasem ciągle zachowuje się jak rozpieszczona smarkula.

Profesja
Czym zajmuje się Veena? Oficjalnie? Graniem ludziom na nerwach. I zielarstwem. Sprzedaje wszystko, wedle potrzeb. Od aromatycznych herbatek na przeziębienie, nalewek, czy innych wyciągów, po wszelkiego rodzaju maści i ziołowe lekarstwa.
Mniej oficjalnie? Ludzie nazywają takie jak ona wiedźmami. Robi trucizny, eliksiry miłosne, odpędza złe siły. Ponoć spiskuje też z demonami i tańczy nago w świetle księżyca. Głupie gadanie...

Rodzina
Matka Veeny zmarła niedługo po porodzie, a ojciec rzadko bywał w domu. Dziewczyna ma jeszcze nadopiekuńczą, starszą siostrę – Mirwen. Wychowaniem obu panien zajmowała się więc niania i rzesza nauczycieli. W wypadku młodszej - z marnym skutkiem.
Z siostrą... Wróć! Z ukochaną siostrą utrzymują bliskie kontakty. Kłócą się, wyzywają od najgorszych, ale tak naprawdę żyć bez siebie nie potrafią.

Pochodzenie
Cholera ją wie. Ostatnie lata spędziła w stolicy, jednak nie straszne jej leśne ostępy i portowy gwar. Niechętnie opowiada o rodzinnych stronach. Gdy tylko miała ku temu sposobność uciekała z domu, by w końcu opuścić go na dobre.

Stan cywilny


Wiara
Pani Ashrevyrn w kwestii wiary jest bardzo elastyczna. Świątynię omija szerokim łukiem, ale plotki głoszą, że należy do jakiegoś wiedźmiego kultu, mało popularnego w tej krainie. Swe prośby i żale podobno kieruje ku tajemniczej Ventus.

Charakter
Dziewuszysko ma ciężki charakter. Na pierwszy rzut oka wygląda na osobę cichą, nieśmiałą i zamkniętą w sobie. To tylko pozory. Prawda jest taka, że Veena to dość zwariowana osóbka. Nigdy nie wiadomo co jej strzeli do łba. Jest niecierpliwa. Dobrze wie czego chce i chce to natychmiast. Ceni osoby szczere, mówiące to co myślą, nawet jeśli miałoby się jej to nie spodobać. Dlatego też ma gdzieś opinie ludzi, których nie szanuje. Otacza się tylko garstką zaufanych przyjaciół, a dla nich gotowa jest skoczyć w ogień.
Łatwo się denerwuje. W jednej chwili kocha, w drugiej potrafi zwyzywać i znienawidzić, ale jej złość nie trwa zwykle długo. Do tego wręcz uwielbia się droczyć. A uporu może tej pannicy pozazdrościć osioł. Z racji wieku - dość lekkomyślna, beztroska i zbyt ciekawska. Nie myśli o konsekwencjach swoich czynów, bo liczy się tylko chwila obecna.
Lubi grać egoistkę, jednak w rzeczywistości ma dobre serce (do czego nigdy, ale to przenigdy się nie przyzna). A gdy potrzeba, potrafi być najsłodszym dziewczęciem na ziemi. Naprawdę!
Na koniec, jeszcze jedno o czym trzeba wspomnieć. Nie znosi nudy, przez co ciągle wpada w tarapaty. A jeżeli w pobliżu jest jeszcze jej siostra… Lepiej od razu uciekać.

Wygląd
Niewysoka istotka o aparycji przyjemnej dla oka. Zbudowana raczej oszczędnie, choć tam gdzie trzeba zaokrąglona. Zadbana i kobieca. Twarz ma drobną, o delikatnych rysach. Cerę oliwkową. Spojrzenie przyciągają oczy. Tak ciemne, że wydają się wręcz czarne. Lecz, gdy się dobrze przyjrzeć, bliżej im do barwy atramentu lub nocnego nieba. Patrzą na świat trochę zamyślone, nieobecne. Gęste, ciemne włosy sięgają trochę za ramiona. Raczej ich nie spina, bo nie ma do tego cierpliwości.
Strój młodej wiedźmy jest dość wyzywający, ale też niebanalny i w miarę wygodny. Generalnie lubi się stroić i nawet podczas długiej podróży stara się wyglądać nienagannie. Nie znosi biżuterii i wyszukanych ozdób. Ceni prostotę. Umiłowała sobie kolor czarny i niezwykle rzadko można ją zobaczyć odzianą w inne barwy.

Zdolności, słabostki, zwyczaje i inne pierdoły
- Czasami ma kota. Czemu czasami? Bo jak to kot, raz jest, a raz znika na wiele tygodni. Woła na niego Zadzior. Jest duży, brzydki i ma paskudny charakterek. Wyskubany ogon i złote ślepia to jego znak rozpoznawczy. Nie lubi nikogo, czasem nawet Veeny.
- Jest koneserką trunków wszelakiej maści. W tej dziedzinie nie jest wybredna. Co naleją to wypije.
- Panicznie boi się koni. Wszędzie chodzi pieszo. A jak pieszo się nie da, to używa powozu. Nikt jej w siodle nie zobaczy. Nigdy.
- A propos podróżowania. Wykazuje kompletny brak orientacji w terenie. Bez mapy zabłądziłaby nawet we własnej sypialni. A i z mapą różnie to bywa...
- Nie najgorzej śpiewa i tańczy. Szczególnie nieźle jej to idzie, gdy jest ośmielona przez wysokoprocentowe trunki.
- Jest leniwa i nie wstaje przed południem, jeśli nie ma ku temu naprawdę dobrego powodu. Zakładając, że jednak coś lub ktoś ją do tego zmusił, lepiej nie podchodzić bez kija.
- W ogóle nie potrafi kłamać, niestety. Od razu widać, że łże.





OT


Czary mary


Pyza Poem Battle


Opowieści Dziwnej Treści


Prezenty






Behind every little sister there's a big sister standing behind her holding a bat saying "You wanna say that again?"