Logowanie

Email:
Hasło:

Przypomnij hasło...

Nie masz jeszcze konta?
Dołącz do nas!




Ekran: 1024x768
Javascript: włączone
Wiek min. 15 lat
Nieco wyobraźni


Veena Thilwest (ID: 525)


  • Ranga: Szlachcic
  • Poziom: 103
  • Wiek: 332
  • Rasa: Wampir
  • Klasa: Złodziej
  • Charakter: Anielski
  • Płeć: Kobieta


Profil gracza:

"Veena jest najcudowniejsza" - Verro
Niah niah niah
Winny się tłumaczy. I pisze obwieszczenia :p


Aktualnie nie przyjmuję więcej sesji. Nie kusić.
________________________

Uwaga! Profil zawiera złośliwą wiedźmę i wulgarnego kota.
________________________


Mała wariatka

Mała wariatka znów tańczy
Ma wiatr we włosach, z twarzy bije blask
Nikt by nie poznał, że świat jej się kończy
Każdy ją pamięta, kto zobaczył choć raz

Mała wariatka znów płacze
Ma wszechświat w oczach, z których płyną łzy
Serce ma wielkie w posturze nieznacznej
Czarne ma myśli, lecz wielobarwne sny

Mała wariatka nosi płaszcz rozpięty
Mimo, że kwiaty na szkle maluje mróz
Dla niej świat jawy jest ciągle zamknięty
Bo nie odróżnia już życia od snów

Mała wariatka ma ciężki charakter
I nigdy nie wie co powie język rączy
Ludzie w zachwycie obserwują parkiet
Gdzie mała wariatka znów samotnie tańczy




Imię i nazwisko
Veena Thilwest. Nazwisko oczywiście dostała po ojcu. Zaś imię bynajmniej nie jest efektem poczucia humoru rodzicielki. Ta nazwała swą młodszą córkę Aira. Ładnie, prawda? Ale dziewczynie się nie podobało, ponoć zbyt pospolite, to też wymyśliła sobie nowe. I wyszła Veena.

Rasa
Wygląda jak zwyczajny człowiek. Żadnych szpiczastych uszu, czy innych fanaberii.

Wiek
Dwadzieścia trzy lata, chociaż czasem ciągle zachowuje się jak rozpieszczona smarkula.

Profesja
Czym zajmuje się Veena? Oficjalnie? Graniem ludziom na nerwach. I zielarstwem. Sprzedaje wszystko, wedle potrzeb. Od aromatycznych herbatek na przeziębienie, nalewek, czy innych wyciągów, po wszelkiego rodzaju maści i ziołowe lekarstwa.
Mniej oficjalnie? Ludzie nazywają takie jak ona wiedźmami. Robi trucizny, eliksiry miłosne, odpędza złe siły. Ponoć spiskuje też z demonami i tańczy nago w świetle księżyca, ale przecież to tylko głupie gadanie...

Rodzina
Matka Veeny zmarła niedługo po porodzie, a ojciec rzadko bywał w domu. Dziewczyna ma jeszcze nadopiekuńczą, starszą siostrę – Mirwen. Wychowaniem obu panien zajmowała się więc niania i rzesza nauczycieli. W wypadku młodszej - z marnym skutkiem.
Z siostrą utrzymują bliskie kontakty. Skaczą sobie do oczu, wyzywają od najgorszych, ale tak naprawdę żyć bez siebie nie potrafią.

Miejsce zamieszkania
Swego czasu dużo przebywała w stolicy, ale jej pracowania opustoszała. Podobno Veena uciekła od miejskiego zgiełku, wścibskich sąsiadów, a przede wszystkim problemów. Zaszyła się na jakimś zadupiu i nie utrzymuje kontaktu z dawnymi znajomymi, za wyjątkiem siostry.

Stan cywilny
Na co komu żona wiedźma? Ani nie ugotuje obiadu. A jak już, to czort raczy wiedzieć z czego. Ani w nocy łożnicy nie ogrzeje, bo szlaja się nie wiadomo gdzie. Do tego pije! Słowo honoru, kiepski materiał na żonę.

Wiara
Panna Thilwest w kwestii wiary jest bardzo elastyczna. Świątynię omija szerokim łukiem, ale plotki głoszą, że należy do jakiegoś wiedźmiego kultu, mało popularnego w tej krainie. Swe prośby i żale kieruje ku tajemniczej Ventus.

Charakter
Dziewuszysko ma ciężki charakter. Na pierwszy rzut oka wygląda na osobę cichą, nieśmiałą i zamkniętą w sobie. To tylko pozory. Prawda jest taka, że Vee to dość zwariowana osóbka. Nigdy nie wiadomo co jej strzeli do łba. Jest niecierpliwa. Dobrze wie czego chce i chce to natychmiast. Ceni osoby szczere, mówiące to, co myślą, nawet jeśli miałoby się jej to nie spodobać. Dlatego też ma gdzieś opinie ludzi, których nie szanuje. Otacza się tylko garstką zaufanych przyjaciół, a dla nich gotowa jest skoczyć w ogień.
Łatwo się denerwuje. W jednej chwili kocha, w drugiej potrafi zwyzywać i znienawidzić, ale jej złość nie trwa zwykle długo. Do tego wręcz uwielbia się droczyć. A uporu może tej pannicy pozazdrościć osioł. Z racji wieku - dość lekkomyślna, beztroska i zbyt ciekawska. Nie myśli o konsekwencjach swoich czynów, bo liczy się tylko chwila obecna.
Lubi grać egoistkę, jednak w rzeczywistości ma dobre serce (do czego nigdy, ale to przenigdy się nie przyzna). A gdy potrzeba, potrafi być najsłodszym dziewczęciem na ziemi. Naprawdę!
Na koniec, jeszcze jedno o czym trzeba wspomnieć. Nie znosi nudy, przez co ciągle wpada w tarapaty. A jeżeli w pobliżu jest jeszcze jej siostra… Lepiej od razu uciekać.

Wygląd
Niewysoka istotka o aparycji przyjemnej dla oka. Zbudowana raczej oszczędnie, choć tam gdzie trzeba zaokrąglona. Zadbana i kobieca. Twarz ma drobną, o delikatnych rysach. Cerę jasną, jakby unikała słońca. Spojrzenie przyciągają oczy. Tak ciemne, że wydają się wręcz czarne. Lecz, gdy się dobrze przyjrzeć, bliżej im do barwy atramentu lub nocnego nieba. Patrzą na świat trochę zamyślone, nieobecne. Gęste, ciemne włosy sięgają trochę za ramiona. Zazwyczaj ich nie spina, bo nie ma do tego cierpliwości.
Strój młodej wiedźmy jest dość wyzywający, ale też niebanalny i w miarę wygodny. Generalnie lubi się stroić i nawet podczas długiej podróży próbuje wyglądać nienagannie. Raczej nie nosi biżuterii i wyszukanych ozdób. Ceni prostotę. Umiłowała sobie kolor czarny i niezwykle rzadko można ją zobaczyć odzianą w inne barwy.

Zdolności, słabostki, zwyczaje i inne pierdoły
○ Jest koneserką trunków wszelakiej maści. W tej dziedzinie nie jest wybredna. Co naleją to wypije.
○ Panicznie boi się koni. Nikt jej w siodle nie zobaczy. Nigdy.
○ Wykazuje kompletny brak orientacji w terenie. Bez mapy zabłądziłaby nawet we własnej sypialni. A i z mapą różnie to bywa...
○ Nie najgorzej śpiewa i tańczy. Szczególnie nieźle jej to idzie, gdy jest ośmielona przez wysokoprocentowe trunki.
○ Walka też nie jest mocną stroną wiedźmy. Co najwyżej przywali znienacka kuflem w karczmie. Tyle jeżeli chodzi o umiejętności bojowe. Za to szybko biega.


Pupilek Wiedźmy


Hej ho i butelka rumu


Opowieści Dziwnej Treści
09. 05.19


Zakątek dziwności